Styczeń  to dla ogrodników czas snucia planów i nabierania sił na sezon. Jest to najzimniejszy miesiąc roku, zazwyczaj z dużą ilością opadów. W styczniu ciężko myśleć o ogrodzie, ale warto zacząć planować i projektować zmiany, rabaty i projekty do zrobienia w najbliższym sezonie. Dzięki temu, kiedy zacznie się wiosna i dopadnie nas ta niezwykła radość z jej nadejścia, można rzucić się w wir pracy z gotowym planem. To dobry czas na planowanie zakupów, może zakup nasion i cebul do sadzenia wiosną. Zadbajmy o narzędzia, które należy wyczyścić i zakonserwować.

Styczeń to obok grudnia najciemniejszy i najzimniejszy miesiąc roku. Na szczęście zaczęło nam już przybywać dnia. Statystycznie wg historycznych danych 15 stycznia do najzimniejszy dzień roku.

Wiesz że, wg fenologicznego podziału roku, zimę dzielimy na PRZEDZIMEK (przejściowe i powierzchniowe zamarzanie gruntu, -10 do +8 stopni), PEŁNIĘ ZIMY, SPODZIMEK (zanika okrywa śnieżna, nabrzmiewają pąki wierzb).

Gdy trzech Króli mrozem trzyma będzie jeszcze długa zima.

Co musisz zrobić w ogrodzie w styczniu:

  • Sprawdź zabezpieczenie roślin przed zimą. Mogą wymagać naprawy. Jeśli zima jest mroźna ale bezśnieżna, pomyśl o zabezpieczeniu bylin choćby liśćmi czy stroiszem.
  • Jeśli w ogrodzie jest dużo mokrego śniegu, strącamy go z roślin, które pod jego ciężarem mogą się połamać lub zdeformować. Pamiętaj o roślinach zimozielonych, jeśli będą oblodzone, mogą mieć trudności z wymianą gazową.
  • U nas na Pomorzu mrozy są rzadkie. W okresach odwilży można podlewać zimozielone rośliny, którym grozi susza fizjologiczna. Ale tylko, jeśli ziemia nie jest zamarznięta! Podlewać musimy również rośliny w pojemnikach.
  • Rozbijamy lodową skorupę na roślinach. Unikamy zalegania ciężkiej warstwy śniegu na trawniku i nie wydeptujemy go, kiedy jest zamarznięty, bo łamiemy wtedy źdźbła.
  • Oblodzone chodniki posypujemy piaskiem. Sól mogłaby zaszkodzić roślinom.
  • Dobry czas na przygotowanie zdrewniałych sadzonek krzewów liściastych.
  • Pod koniec stycznia można zacząć przygotowywać rozsadę kwiatów jednorocznych. Możemy wysiać pierwiosnki, wynieść skrzynki na zewnątrz (kiełkują po przemrożeniu). Można wysiać też begonie, przykryć folią i postawić w jasnym i ciepłym miejscu. Wymagają pikowania po 3-4 tygodniach i kolejnego po 7-8.
  • Oczko wodne lub staw- napowietrzamy.
  • Kompostownik: okrywamy np. stroiszem, aby procesy zachodzące w kompostowniku nie ustały.

 W domu pamiętajmy o pielęgnacji roślin doniczkowych.  Stojące nad kaloryferami rośliny mogą przesychać. Warto poszukać im innego miejsca, ważne, aby było doświetlone. W ogrzewanych pomieszczeniach bardzo się kurzy, roślinom warto wycierać zakurzone liście, aby ułatwić im oddychanie. Regularnie podlewamy wszystkie rośliny, oprócz kaktusów. Przechodzą one spoczynek zimowy, trzymamy je w chłodzie i podlewamy dopiero w marcu.

Pamiętaj o dokarmianiu ptaków, które są naszymi ogrodowymi sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami. Dlatego warto je dokarmiać zimą, przyzwyczaić do swojego ogrodu, wtedy mamy szansę, że wrócą do nas wiosną. Możesz kupić gotową karmę dla ptaków albo samodzielnie zrobić mieszankę (pszenica, sorgo czerwone, owies, słonecznik czarny, ćwiartki kukurydzy, sorgo/proso, nasiona traw i ziół). Dostępna jest cała masa różnorakich karmników, ale fajnie zrobić coś samodzielnie. Kilka pomysłów: